polishenglish
ua

Aktualności

Sprawdź co nowego
Praca sezonowa w pigułce
Czytaj więcej

Praca sezonowa w pigułce

Na co zwracać uwagę przy zawieraniu umowy o prace sezonowe?

 

Praca sezonowa jest dobrym sposobem na dodatkowy zarobek lub zdobycie doświadczenia. Zdarza się, że jest ona pierwszą pracą w życiu młodego człowieka. Aby nie dać się wykorzystać nieuczciwym firmom i uniknąć rozczarowania koniecznie trzeba zwrócić uwagę na treść oferowanej umowy.Na co zwracać uwagę przy zawieraniu umowy o prace sezonowe? Sprawdźmy!

 

Co powinna zawierać treść umowy o prace sezonowe?


W umowie o pracę sezonową, oprócz określenia stron umowy i czasu, na jaki została zawarta, powinien być wskazany sposób obliczenia wynagrodzenia (ryczałt miesięczny, stawka godzinowa, premie, zasady rozliczania napiwków) oraz zakres obowiązków pracownika.  Nie mniej ważna jest jednak sama forma zawarcia umowy. Wprawdzie umowa ustna jest skuteczna i wiążąca, ale warunki pracy powinny zostać określone na piśmie.

W ocenie Sądu Najwyższego (określonej w wyroku z 4 listopada 2009 roku, sygn. akt I PK 105/09) w przypadku kolejnej terminowej umowy o pracę dopuszczalne jest jej zawarcie w sposób dorozumiany. Niezachowanie formy pisemnej nie powoduje nieważności takiej umowy. 

Przedsiębiorca może powierzać prace sezonowe nie tylko na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony, ale także na podstawie umowy cywilnoprawnej. Z pewnością warto również zachować formę pisemną przy zawarciu umowy zlecenia lub o dzieło.

 

Czy istnieje definicja pracy sezonowej?


Prace sezonowe nie są zdefiniowane w kodeksie pracy. Jednak przyjmuje się, za wyrokiem Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 1986 roku (sygn. akt III URN 20/86), że praca sezonowa to taka, którą wykonuje się przez określoną część roku, w związku z konkretnym sezonem, porą roku, a także warunkami atmosferycznymi.

Ponadto wykonywanie zadań o charakterze sezonowym stanowi jedną z form pracy tymczasowej, którą zdefiniowano w art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 lipca 2003 roku o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz.U. Nr 166, poz. 1608), która reguluje zasady zatrudniania pracowników tymczasowych przez pracodawcę będącego agencją pracy tymczasowej. Zwrócenie się do agencji pracy tymczasowej jest dobrym sposobem na znalezienie pracy sezonowej.

 

Jakie są zasady zatrudnienia pracownika sezonowego na podstawie umowy o pracę na czas określony?

 

Zatrudnienie pracownika do pracy sezonowej odbywa się na podstawie umowy o pracę na czas określony. Charakterystyczną cechą tej formy umowy o pracę jest wskazanie wyznaczonego terminu, w którym stosunek pracy ulegnie rozwiązaniu. Co do zasady zgodnie z art.251 § 1 kp okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, a także łączny okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony zawieranych między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać 3 miesięcy. Na podstawie § 2 przywołanego przepisu uważa się, że pracownik, odpowiednio od dnia następującego po upływie okresu, o którym mowa w § 1, lub od dnia zawarcia czwartej umowy o pracę na czas określony, jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Reguła ta, stosownie do art. 251 § 4 pkt 2 kp, nie ma zastosowania do umów o pracę zawartych na czas określony w celu wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym. Innymi słowy, zawarcie czwartej terminowej umowy o pracę sezonową, nie skutkuje zatrudnieniem pracownika na czas nieokreślony.

Przykład 1.

Pan Jan 1 lipca 2017 roku zawarł z producentem owoców umowę o pracę na czas określony. Strony ustaliły, że stosunek pracy będzie trwał dwa tygodnie. Praca miała polegać na zbiorze truskawek. 15 lipca oraz 30 lipca strony podpisały kolejne umowy o podobnej treści. 14 sierpnia 2017 roku, pomimo tego, że umowa już nie obowiązywała, pan Jan przyszedł do pracy na pole truskawek, pracodawca nie sprzeciwił się temu, a po zakończonym dniu pracy, jak zwykle, wypłacił mu wynagrodzenie. Czy w tej sytuacji doszło do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony? Nie. Wprawdzie strony zawarły, w sposób dorozumiany, czwartą z kolei umowę o pracę na czas określony, ale miała ona charakter pracy sezonowej, w związku z czym skutek taki nie nastąpił.

 

Czy prace sezonowe mogą wykonywać osoby niepełnoletnie?


Zgodnie z art. 2001 § 1 i 2 kp młodociany (osoba, która ukończyła 15 lat, a nie przekroczyła 18 lat), może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę przy wykonywaniu lekkich prac, które nie mogą powodować zagrożenia dla życia, zdrowia i rozwoju psychofizycznego młodocianego, a także nie mogą utrudniać mu wypełniania obowiązku szkolnego.

Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 190 § 2 kp zatrudnienie osoby poniżej 15 roku życia jest zabronione. Nie oznacza to jednak, że umowa taka jest nieważna. Młodociany pracownik może domagać się wynagrodzenia za wykonaną pracę. Pracodawcy natomiast grozi kara grzywny za sprzeczne z prawem zatrudnienie osoby poniżej 15 roku życia.
Przykład 2.

Jan ukończył trzynaście lat i postanowił w okresie wakacji podjąć pracę przy zbiorze truskawek w położonym w sąsiedztwie gospodarstwie rolnym. Jest to lekka praca fizyczna, wykonywana we własnym tempie. Praca podczas wakacji nie koliduje też z obowiązkiem szkolnym. Jan nie mógłby jednak podpisać umowy o pracę, ponieważ nie ukończył jeszcze 15 lat. Osoba poniżej 15 roku życia nie może być zatrudniona na podstawie umowy o pracę, za wyjątkiem pracy na rzecz podmiotu prowadzącego działalność artystyczną, kulturalną, sportową lub reklamową.

 

Jakie są zasady zatrudnienia pracownika sezonowego na podstawie umowy cywilnoprawnej?


Prac sezonowe mogą być wykonywane na podstawie umowy cywilnoprawnej, jest to alternatywa dla umów o pracę. Wykonywanie pracy o charakterze sezonowym można powierzyć na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Jest to dla przedsiębiorcy korzystne z uwagi na to, że ich zawarcie nie rodzi obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Ponadto pracę sezonową na podstawie umowy cywilnoprawnej można zlecać już trzynastolatkom.

Podkreślenia wymaga, że o tym, czy mamy do czynienia z umową o pracę, czy umową cywilnoprawną, nie decyduje jej nazwa, lecz treść i zamiar stron. Nie sposób uznać, że praca wykonywana w sztywno określonych godzinach, pod bezpośrednim kierownictwem przedsiębiorcy będzie odpowiadała warunkom umowy o dzieło. Osoba wykonująca pracę w wyżej opisanych warunkach mogłaby się domagać przed sądem pracy ustalenia istnienia stosunku pracy.

Zarówno umowa zlecenie, jak i umowa o dzieło są umowami o świadczenie usług. Czym się różnią? W przypadku umowy zlecenia, zleceniobiorca zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej na rzecz zleceniodawcy, w związku z czym istotne jest wykonywanie działań zmierzających do osiągnięcia zamierzonego celu. Kwestia wystąpienia określonego rezultatu nie przesądza o wykonaniu zobowiązania. Natomiast, gdy strony łączy umowa o dzieło, wystąpienie określonego efektu jest elementem podstawowym i koniecznym.

Przykład 3.

Pan Jan na podstawie umowy cywilnoprawnej zobowiązał się do zbioru truskawek przez okres dwóch tygodni od dnia zawarcia umowy. Jest to umowa zlecenia, ponieważ obowiązek zleceniobiorcy polega na wykonywaniu określonej czynności na rzecz zleceniodawcy.

Podkreślenia wymaga, że podpisywanie umów o dzieło na prace sezonowe w rolnictwie nie jest prawidłowe, ponieważ z oczywistych względów prace polegające na zbiorze owoców i warzyw nie sposób uznać za wykonywanie dzieła.

 

Nowy typ umowy cywilnoprawnej – umowa o pomocy przy zbiorach


W celu wyeliminowania tego zjawiska 13 kwietnia 2018 roku Sejm przyjął nowelizację ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nowe przepisy przewidują nowy typ umowy cywilnoprawnej – umowę o pomocy przy zbiorach. Umowy te mają być zawierane pomiędzy rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne a osobą świadczącą pomoc przy zbiorach, zwaną pomocnikiem. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że: umowa o pomocy przy zbiorach będzie stosowana w przypadku pomocy świadczonej przy zbiorach, która obejmuje czynności bezpośrednio związane ze zbiorem owoców i warzyw jak i późniejszym ich sortowaniem i przygotowaniem do sprzedaży. Zbiór owoców obejmuje takie czynności jak zrywanie owoców lub warzyw z drzew, krzewów lub innych roślin, np. truskawek, papryki czy pomidorów, wycinanie, np. pieczarek, a także zbieranie warzyw bezpośrednio z ziemi, np. cebuli. Podczas zbioru np. kapusty i kalafiorów usuwa się zbędne części roślin, tj. korzeń i warstwę zewnętrznych liści. Ta czynność wymaga posłużenia się nożem. Ponadto możliwe jest zbieranie owoców z ziemi, głównie jabłek i śliwek, z przeznaczeniem dla przemysłu. Sortowanie wg wielkości i podział na klasy jakości można przeprowadzać w trakcie zbioru (truskawki, borówki) jak i w późniejszym czasie w sortowniach np. jabłka, gruszki. Zebrane owoce i warzywa umieszcza się w pojemnikach i skrzyniach lub ładuje na transportery. Czynności przygotowania do sprzedaży mogą obejmować mycie i czyszczenie owoców oraz pakowanie w opakowaniach dostosowanych do odbiorcy, układanie na palety i w zależności od potrzeby foliowanie. Przygotowanie pomieszczeń do przechowywania owoców i warzyw obejmuje mycie i odkażanie ścian i podłóg. Umowa o pomocy przy zbiorach na odpłatne wykonywanie wyżej wymienionych czynności będzie zawierana na okres nie dłuższy niż 90 dni w ciągu roku kalendarzowego (…).

Ponadto omawiana nowelizacja rozszerza również zakres podmiotowy tych regulacji o pomocników rolnika, którymi mogą być również osoby przebywające na terytorium RP na podstawie zezwolenia na pracę.

 

Prace sezonowe mogą być wykonywane na podstawie umowy cywilnoprawnej lub też umowy o pracę, pracodawcy w tym przypadku decydują się najczęściej na umowę o pracę na czas określony. Wyjściem jest też korzystanie z agencji pracy tymczasowej.
Alternatywą dla umów o pracę w przypadku pracy sezonowej są umowy cywilnoprawne – zlecenie oraz o dzieło. Ich zaletą jest brak konieczności ustalania ścisłego okresu czasu pracy, miejsca zatrudnienia, a także dodatkowych zobowiązań, jak np. urlopy. Na tego typu umowy można zatrudniać także pracowników młodocianych od 13 roku życia. Co więcej, umowy cywilnoprawne są niejednokrotnie łatwym sposobem na uniknięcie konieczności opłacania za pracowników składek ZUS.

 

Zatrudnienie pracownika tymczasowego przez agencję pracy – czy to się opłaca?


Popularną formą zatrudniania pracowników sezonowych jest korzystanie z usług agencji pracy. W takim modelu pracodawcą dla pracownika jest agencja pracy. Przedsiębiorstwo (klient) podpisuje umowę z wybraną agencją. Przedmiotem umowy jest zapewnienie klientowi określonej liczby pracowników. Przedsiębiorstwo (klient) rozlicza się za wykonaną pracę z agencją, która wypłaca wynagrodzenie i rozlicza się z zatrudnionymi pracownikami. Korzystanie z usług agencji tymczasowej nie zawsze musi oznaczać oszczędność dla firmy. Pracownik zatrudniony w agencji pracy nie może zarabiać mniej niż pracownik zatrudniony na tym samym lub podobnym stanowisku na podstawie umowy o pracę bezpośrednio z pracodawcą. Jeśli doliczyć do tego koszty związane z usługami agencji, to koszt takiego pracownika może być wyższy. Jednak firma oszczędza na rekrutacji oraz nie musi martwić się zwolnieniami lekarskimi i nieobecnościami.

Zatrudnienie pracownika sezonowego nie różni się więc w praktyce od zatrudniania pracownika do pracy na zwykłych zasadach. Także w tym przypadku pracodawca ma możliwość skorzystania zarówno z umów o pracę, jak i umów funkcjonujących w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego.

 

Żródło: https://poradnikpracownika.pl/-na-co-zwracac-uwage-przy-zawieraniu-umowy-o-prace-sezonowe?fbclid=IwAR1DxqJDOSRHlzPm0Zovwmfn_h6-7_ctsJSRLgyv60fRGsvDD6kgbnpcWAc

Manbroker Diamentem Forbesa !
Czytaj więcej

Manbroker Diamentem Forbesa !

Z przyjemnością informujemy, że po raz kolejny znaleźlismy się wśród laureatów prestiżowego grona „Diamentów Forbesa”.

Tytuł „Diament Forbesa 2022” jest potwierdzeniem znalezienia się w gronie najlepszych firm w Polsce, co świadczy o naszej stabilnej pozycji na rynku, dobrej kondycji  finansowej przedsiębiorstwa, a także jest dobrym zwiastunem na kolejne lata.

W imieniu Zarządu firmy serdecznie dziękujemy naszemu zespołowi a przede wszystkim naszym Klientom i partnerom biznesowym.

Zmiany na rynku pracy
Czytaj więcej

Zmiany na rynku pracy

Rynek pracy w przyszłym roku zdaniem ekspertów firmy doradczej EY będą kształtowały trzy megatrendy. To GIG Economy, Great Resignation i Globalizacja Talentów. Co kryje się pod tymi hasłami?

 

GIG Economy – nowe pokolenie na rynku

 

Rosną różnice między oczekiwaniami pracodawców i pracowników w zakresie sposobu, miejsca i czasu pracy. Dotyczy to w szczególności przedstawicieli pokolenia Millenialsów i Z, dla których istotna jest elastyczność pracy, ale i poczucie sensu jej wykonywania. Zgodnie z badaniem EY, 9 na 10 osób chce elastyczności miejsca i czasu pracy. Aż 54 proc. pracowników deklaruje odejście z pracy, jeśli pracodawca im tego nie zaoferuje.

Ta różnica może wynikać z oceny efektywności pracy zdalnej w długim okresie. Pracownicy dostrzegają przywileje i przewagi pracy zdalnej nad pracą w biurze (oszczędność czasu, mniejsze koszty dojazdu, możliwość wykonywania obowiązków z dowolnego miejsca, lepsza organizacja życia rodzinnego). Często postrzegają pracę zdalną jako bardziej efektywną.

 

To dla pracodawców wyzwanie. Bo oceniają tę efektywność nie tylko przez pryzmat wyników z ostatnich miesięcy, ale muszą zrozumieć jaki będzie ona miała długoterminowy wpływ na przyszłość firmy. Jest to szczególnie związane z efektywnością tworzenia innowacji, możliwością uczenia się pracowników itp.

Dla pracodawców praca w zespole, w biurze lub u klienta daje znacznie większą pewność, że firma będzie się rozwijać (budować innowacyjne rozwiązania, produkty), a pracownicy się od siebie uczyć i wzajemnie inspirować.

- Pandemia zredefiniowała granice środowiska pracy z miejsca na wartości. W tradycyjnym modelu szliśmy "do pracy", byliśmy "w pracy" i wracaliśmy "z pracy". Praca miała fizyczną granicę przestrzeni i lokalizacji. W przyszłości granice pracy będą częściej określane przez wartości, które tworzą ludzie. Pracownicy, w dowolnym miejscu i czasie, którzy będą tworzyć wartości dla klientów wewnętrznych i zewnętrznych będą "w pracy" – mówi Artur Miernik z EY Polska.

 

Istotą GIG Ekonomii jest elastyczny model pracy, wykonywanej często dla więcej niż jednego pracodawcy równocześnie, w zależności od potrzeb i wymagań. GIGerami są najczęściej freelancerzy, osoby pracujące tymczasowo, a także konsultanci, specjaliści, profesjonaliści, samozatrudnieni i niezależni kontraktorzy. Inną, mniej oczywistą grupą są osoby w wieku 40+ ‐ doświadczeni eksperci o ugruntowanej pozycji zawodowej, szukający nowych, bardziej opłacalnych form współpracy.

EY szacuje, że w 2025 roku GIGerzy stanowić będą 15 proc. pracowników w skali całego globu, w Polsce może to być nawet 20 proc. Eksperci podkreślają, że nie jest to przejściowa moda.

 

 

Lojalność? Co to takiego?

 

 


Drugim trendem zmieniającym rynek pracy jest znaczący spadek lojalności wobec pracodawcy – mówi się już o fali tzw. "Great Resignation". Znacząco spada przywiązanie pracownika do pracodawcy, a jednocześnie wzrastają oczekiwania pracownika względem pracodawcy, nie tylko w wymiarze finansowym, ale również odnośnie warunków pracy.

Eksperci EY obserwują dużą skalę rotacji pracowników, wyższą nawet niż w miesiącach poprzedzających pandemię - pracownicy gotowi są rezygnować z pracy nie mając nowego zajęcia. Dotyczy to wielu branż.

Przyczyną może być łatwość znalezienia nowej pracy. Stopa bezrobocia w Polsce jest jedną z najniższych w UE i wynosiła według GUS 5,6 proc. Pandemia przez ostatnie półtora roku, w przypadku wielu pracowników, zahamowała decyzje zawodowe – ludzie preferowali bezpieczeństwo i stabilność dotychczasowych posad, nawet jeśli nie spełniały one ich oczekiwań. Teraz następuje "odmrożenie" i większa otwartość na zmianę.

Kolejnym aspektem dotyczącym zmiany pracodawców jest także rosnąca liczba pracowników (nawet do 20-30 proc.), którzy rezygnują z pracy po pierwszych 3 miesiącach od zatrudnienia z uwagi na rozczarowujący proces wdrożenia, brak wsparcia pracodawcy oraz poczucie kulturowego rozdźwięku pomiędzy wyobrażeniami o organizacji a rzeczywistością.

Istotne są też brak satysfakcji i wypalenie zawodowe. Niektórzy pracownicy chcą zrobić przerwę dla siebie, zająć się najbliższymi, czy realizacją swoich pasji, wierząc, że na rozgrzanym rynku pracy szybko znajdą nową posadę.

Jednym z powodów jest także odejście od tradycyjnych, zhierarchizowanych struktur - zniknęło wiele atrybutów władzy i ludzie nie chcą do tego wracać. Pracownicy coraz częściej cenią sobie niezależność, różnorodność środowiska pracy, wolą być rozliczani z wyników oraz projektów i mieć wspierających, "dmuchających w ich skrzydła" szefów, bo zadowolenie z pracy i przyjazne otoczenie znacząco wpływa na ich skuteczność, lojalność i ogólną satysfakcję z życia.

Czasem są gotowi mniej zarabiać, czy zajmować mniej odpowiedzialne funkcje, byle tylko mieć czas na pozazawodowe aktywności, bo pandemia ograniczyła ich potrzeby konsumpcyjne, skłoniła do przeprowadzki lub nadwyrężyła zdrowie.

 

 

Pracownik nie musi mieszkać tam, gdzie firma

 

 


EY podkreśla, że coraz częściej rynek kandydatów na dane stanowisko nie ogranicza się już tylko do osób mieszkających w miejscowości siedziby, czy kraju pracodawcy, ale po pracowników sięgać można na całym świecie. Firmy coraz częściej poszukują osób z konkretnymi kompetencjami do realizacji krótkoterminowych zadań, czy dłuższych projektów.

Lifelong employment (zatrudnienie przez całe życie) przechodzi do lamusa, a zyskuje podejście "właściwi ludzie, na właściwym miejscu, robiący właściwe rzeczy, we właściwym czasie". Nie nadążają za tym rozwiązania formalno-prawne, co przyprawia o ból głowy pracodawców ze względu na związane z tym zjawiskiem piętrzące się ryzyka prawne i podatkowe.

W wielu specjalizacjach takich jak np. IT, cyberpieczeństwo, robotyka, analityka danych, bioinżynieria, e-medycyna, biotechnologia, czy HR i zarządzanie zmianą coraz częstsze jest sięganie po pracowników zlokalizowanych w Polsce przez podmioty zagraniczne rozszerzające poszukiwania pracowników do pracy zdalnej na cały świat. A to oznacza rosnące oczekiwania płacowe. Podbija je też rosnąca inflacja i zapowiadane w ramach Polskiego Ładu zmiany sposobu rozliczania i wysokości składek zdrowotnych.Wielu liderom wciąż nie mieści się to w głowie, ja jestem w stanie wyobrazić sobie taką sytuację w przyszłości, że organizacje będą świadomie i powszechniej "dzielić" się talentami, współpracować na bardziej elastycznych zasadach i ponad umowami o zakazie konkurencji, byle tylko te talenty, tworzące wartość dla klientów, budujące rozwój i innowacyjność firmy, mieć na pokładzie. Rok 2022 będzie bardzo ciekawy – podsumowuje Wioletta Marciniak–Mierzwa z EY Polska

 

Źródło: https://www.money.pl/gospodarka/nadchodzi-nowe-rynek-pracy-zostanie-wywrocony-do-gory-nogami-6700930426100672a.html

Studia i praca? To się opłaca!
Czytaj więcej

Studia i praca? To się opłaca!

Zdecydowana większość młodych ludzi myśli poważnie o swojej przyszłości. Część z nich już na pierwszym roku studiów szuka dodatkowych możliwości zdobywania doświadczenia.

 

Okazuje się, że pracując na różnych stanowiskach uczą się rzeczy przydatnych w każdym zawodzie. Oznacza to, że praca podczas studiów nie powinna być przykrym obowiązkiem, lecz szansą na zdobycie niezwykle cennego na rynku doświadczenia!

 

Pracujesz i studiujesz? To świetnie! Wówczas na pewno nie raz zetknąłeś się z zapytaniem skierowanym do Twojej osoby: „Jak Ty to robisz, że masz na to wszystko czas?
Czy Ty w ogóle śpisz?”

 

Brzmi znajomo? A przecież praca dorywcza to nie etat! Nie wchodząc w aspekty prawne, można to wytłumaczyć chociażby na liczbach:

 

  • Tydzień ma 168 godzin ,
  • studia zabierają średnio 30 godzin ,
  • odpowiednia długość snu wynosi 8 godzin, a więc w tygodniu potrzebujesz na niego 56 godzin,
  • czas, który możesz poświęcić na pracę w trakcie studiów wynosi średnio 20 godzin,
  • pozostają Ci więc w tygodniu 62 godziny czasu wolnego, które możesz wykorzystać na spotkania z rodziną i przyjaciółmi, realizację swoich pasji lub cokolwiek innego!

 

Wiesz już, że możesz częściowo usamodzielnić się niewielkim „kosztem”. Praca na studiach pozwala Ci jednak nie tylko na zarobienie dodatkowych pieniędzy i zdobycie doświadczenia, lecz również na „odetchnięcie” od problemów uczelnianych. Możesz traktować ją jako odskocznię od nauki. Uwielbiasz kawę? Poszukaj pracy w kawiarni! Wiele z nich szuka osób do pomocy na weekendy lub wieczory. Dzięki pracy w takim miejscu nie dość, że otrzymasz należne wynagrodzenie, to w dodatku nauczysz się nowych sposobów parzenia kawy. Takich przykładów są dziesiątki!

 

Podsumowując, łącząc pracę ze studiami można dopatrzeć się wielu zalet:

 

  1. Zdobywasz doświadczenie – pracując w kawiarni, restauracji, sklepie czy na infolinii masz okazję poznać i nauczyć się pracy z ludźmi – zarówno z klientami jak i pracy w zespole. Umiejętności te są niezwykle ważne, jeśli będziesz starał się o pracę w sektorze B2B czy B2C bądź też jeśli w przyszłości staniesz się częścią zespołu projektowego.

  2. Wzbogacasz swoje CV – wiedza, którą nabyłeś podczas studiów może okazać się niewystarczająca dla przyszłego pracodawcy. Dlatego zdobywając doświadczenie jednocześnie nabywasz nowych umiejętności, którymi możesz się pochwalić. Ponadto udowadniają one Twoją ambicję i odpowiedzialność, co w dzisiejszych czasach jest niezwykle cenne. Dzięki temu Twoje CV z pewnością zostanie zauważone przez rekruterów.

  3. Lepiej zarządzasz czasem – niektórym wydaje się, że natłok obowiązków prowadzi do roztargnienia i w efekcie niezrobienia niczego od początku do końca. Jednak czy praca podczas studiów może wprowadzać do naszego życia anarchię? Jeśli zachowamy odpowiednie proporcje pomiędzy nią, uczelnią i życiem prywatnym – nie ma takiej możliwości. Prawda jest taka, że im więcej masz do zrobienia, tym więcej zrobisz. Nie ma czasu na rozleniwianie się i przysłowiowe „tracenie czasu”. Nadmiar wolnego czasu bardzo często sprawia trudności w zabraniu się za wykonanie nawet najbardziej błahego zadania, bo wówczas ciągle ma się poczucie, że mamy go jeszcze bardzo dużo.. Pracując jesteś lepiej zorganizowany, a uczyć możesz się chociażby w drodze do pracy.

  4. Zarabiasz pieniądze – dzięki temu masz fundusze na swoje wydatki i możesz przynajmniej częściowo odciążyć swoich rodziców, którzy z pewnością zauważą, że stajesz się odpowiedzialny i coraz bardziej się usamodzielniasz. Na pewno to docenią i będą z Ciebie dumni.

 

Jeśli zachowa się odpowiednie proporcje pomiędzy pracą a studiami, to z pewnością stanie się to jedną z najlepiej podjętych decyzji w życiu młodego człowieka. Nabieranie doświadczeń uczy życia. Warto o tym pamiętać!

Millenialsi i ich wymagania wobec pracodawców
Czytaj więcej

Millenialsi i ich wymagania wobec pracodawców

Według 77 proc. respondentów, firmy za bardzo koncentrują się na własnych celach, a nie na potrzebach społeczeństwa. Nowe pokolenie wprowadza nowe wymagania i przedsiębiorcy chcący rozwijać się na rynku muszą dobrze poznać swojego, już nie przyszłego, ale obecnego klienta. Badania na pokoleniu Z i millenialsach pokazała, że obie grupy stanowią dużą siłę nabywczą, ponieważ wcześnie rozpoczynają karierę zawodową oraz dużo wydają.

 

“Klient w centrum uwagi” czy “orientacja na klienta” to częste hasła wygłaszane przy okazji prezentacji celów większości firmy. Niestety, badania na przestrzeni lat pokazywały, że uwaga przedsiębiorców najczęściej skupiona była na aspektach wewnętrznych firmy, optymalizacji kosztów i maksymalizacji zysków pozostawiając obsługę klienta na drugim planie.

 

To jeden z powodów, który doprowadził do dynamicznego wzrostu upadłości wśród firm handlowych, które nie dostosowały się do wymagań współczesnych konsumentów. W konsekwencji aż 33 proc. wszystkich upadłości w pierwszej połowie 2019 roku stanowiły bankructwa firm z tego sektora.

 

Millenialsi i pokolenie Z są wymagający i nie boją się dyktować swoich warunków i stylu wymagających zmiany relacji między klientem a firmą. Tegoroczne badanie wśród młodych ludzi pokazało, że nie postrzegają przedsiębiorców w pozytywny sposób.

 

Według 77 proc. respondentów firmy za bardzo koncentrują się na własnych celach, a nie na potrzebach społeczeństwa. Co więcej ich zdaniem nie mają one innych ambicji poza zarabianiem pieniędzy (64 proc.). Wśród celów stawianych przedsiębiorcom przez młodych ludzi pojawiły się: oferowanie produktów i usług wysokiej jakości (36 proc), tworzenie miejsc pracy (35 proc.), podniesienie stopy życia pracowników (33 proc.) oraz zaangażowanie społeczne (np. w edukację, zmniejszanie nierówności społecznych i inicjatywy na rzecz różnorodności – 32 proc.).

 

Nowe pokolenie wprowadza nowe wymagania i przedsiębiorcy chcący rozwijać się na rynku muszą dobrze poznać swojego, już nie przyszłego, ale obecnego klienta. Badania na pokoleniu Z i millenialsach pokazała, że obie grupy stanowią dużą siłę nabywczą, ponieważ wcześnie rozpoczynają karierę zawodową oraz dużo wydają. Prawie 40 proc. badanych wydaje więcej niż 200 zł miesięcznie na modę.

 

Liczy się czas

Najnowsze badania nad czasem Polaków pokazały, że 12 proc. traci czas na drogę do/z pracy oraz 33 proc. na stanie w korkach. Średnia podróż do miejsca zatrudnienia zajmuje 41 min, w skali miesiąca a nawet roku to ogromne marnotrawstwo zasobów. Współczesny konsument potrzebuje szybkich usług, sprawnej obsługi, ale oczekują też wysokiego poziomu ‘customer experience’.

 

Przyspieszenie czasu obsługi nie jest bardzo skomplikowanym zadaniem, z pomocą przychodzą nowoczesne technologie. Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt umożliwiający instalację aplikacji na smartfonie zastępującą stacjonarną kasę fiskalną, z kolei Fundacja Polska Bezgotówkowa oferuje wyposażenie punktów handlowych, gastronomicznych i usługowych w bezpłatne terminale płatnicze.

 

W ramach współpracy z fundacją Polska Bezgotówkowa dostarczyliśmy najwięcej terminali do polskich przedsiębiorców. Bardzo dużą popularnością cieszą się terminale przenośne, komunikujące się w sieci komórkowej 3G, które wykazują się wysoką jakością użytkowania, bowiem przeciętna transakcja może być nawet do 5 sekund szybsza w porównaniu do technologii 2G, a w skali miesiąca jest to już realna oszczędność czasu - komentuje Piotr Waś, dyrektor zarządzający na Europę Wschodnią w Ingenico Group.

 

Badania wśród millenialsów i pokolenia Z pokazują, że lubią odwiedzać sklepy jako sposób spędzenia wolnego czasu (odpowiednio 60 i 67 proc. respondentów). Niestety bezpośrednia obsługa klienta już nie wystarczy ponieważ młodzi ludzie w większości unikają rozmów ze sprzedawcami - o wiele pewniej czują się w kontaktach poprzez media społecznościowe. Wyniki pokazują, że szukają w nich najczęściej promocji, informacji o trendach i konkretnych produktach.

 

Liczę się “ja”

O młodych pokoleniach istnieje już wiele skrajnie różnych opinii: są bardzo pozytywni, ale nieodpowiedzialni, z dużymi oczekiwaniami i lekko zadufani. Najczęściej jednak podkreślany jest ich egoizm i skupienie na sobie, co z kolei wpłynęło na pogłębienie trendu personalizacji produktów i usług.

 

Dotychczasowe założenie dostosowywania towarów pod hasłem “my jako grupa społeczna” zmienia się w hiper-personalizację, tzn. liczę się tylko “ja, jednostka”. Eksperci przewidują, że w najbliższej przyszłości również proces zakupowy będzie opierać się na spersonalizowanych doświadczeniach, wzmacnianych przez autentyczną komunikację, zaś sama transakcja będzie odbywać się w tle.

 

Same produkty już niedługo nie będą postrzegane w większości przez pryzmat swojej funkcji użytkowej – mają stać się urzeczywistnieniem wartości bliskich klientowi. Ważniejsze dla konsumentów stanie się poszanowanie zasad etycznej produkcji oraz wcześniej wspomniana zdolność oferowania indywidualnie dopasowanych idei, a także realizacja szybkiej dostawy.
Liczy się społeczeństwo i autentyczność

 

Millenialsi i Zetki mimo dużego skupienia na swoich potrzebach i aspiracjach otwarcie manifestują swoje wartości i to, ze chcą uczynić ten świat lepszym miejscem. Te grupy są w stanie więcej zapłacić za produkty firm wspierających lokalne społeczności i inicjatywy, jak również produktu wytworzonego zgodnie z ideą sprawiedliwego handlu (ang. fair trade). Co więcej, jedną z najpopularniejszych ambicji wśród młodych ludzi jest wywarcie pozytywnego wpływu na społeczności – ok. 46 proc. wskazań.

 

Dla firm chcących dotrzeć do młodych pokoleń podstawowym słowem-kluczem jest „autentyczność”. Oprócz np. kodeksów postępowań wolą realne działania, chcą usłyszeć autentyczne historie z życia, bez kurtyny.

 

Millenialsi nie ufają obrazom. Te mogą być "sfotoszopowane", mogą zawierać zniekształcające filtry, a młodzi ludzie są podejrzliwi i nie ufają sprzedawcom, którzy korzystają ze skryptów. Sprawdzają i szukają informacji na forach, w aplikacjach lub wśród przyjaciół i influencerów. Chcą autentycznych doznań i wiarygodnych informacji.

 

Młodsze pokolenia rozmawiają poprzez swoje portfele w sposób, który wydaje się być innym, niż robiły to poprzednie pokolenia. Wszechobecna reklama, zła obsługa i tracące na jakości towary frustrują. Jednak pokolenie millenialsów i generacji Z ma naturalną skłonność nawiązywania i utrzymywania relacji z firmami z bardzo osobistych powodów, często związanych z pozytywnym lub negatywnym wpływem firmy na społeczeństwo.

 

Aby dotrzeć do młodych ludzi przedsiębiorcy powinni zrozumieć, że za decyzjami zakupowymi młodych ludzi nie stoją tylko cechy fizyczne produktu lub marketing. Najnowsze raporty pokazują, że 42 proc. millenialsów stwierdziło, że pogłębiło relacje z firmami, ponieważ postrzegają ich produkty lub usługi jako mające pozytywny wpływ na społeczeństwo i/lub środowisko. Ponadto 37 proc. stwierdziło, że odeszli od przedsiębiorstw z powodu nieetycznego zachowania firmy.

 

Źródło: https://www.pulshr.pl/zarzadzanie/millenialsi-maja-nowe-wymagania-wobec-przedsiebiorcow,67926.html

Zasady pisania maili z potencjalnym pracodawcą
Czytaj więcej

Zasady pisania maili z potencjalnym pracodawcą

Netykieta poczty elektronicznej - dlaczego jest tak ważna?

 

Internet zdominował inne narzędzia wykorzystywane przed laty w rekrutacji. Z tego względu, najczęściej ogłoszeń szukamy na portalach o tematyce pracy, a swoje CV wysyłamy za pośrednictwem poczty elektronicznej, niekiedy załączając dokument.

 

Zarówno jeśli chodzi o punkt widzenia pracodawcy jak i kandydata, jest to działanie wygodne i szybkie. Aplikującym oszczędza się żmudnej pracy związanej z adresowaniem kopert, korektą wydruku, pójściem na pocztę i długim oczekiwaniem na odpowiedź. Przyspieszeniu ulega jednocześnie praca rekrutera, który po prostu otwiera swoją skrzynkę mailową i przegląda interesujące go aplikacje.

 

W związku z taką zmianą należy zauważyć, że przekształciły się również metody, przy pomocy których kandydat wywiera pierwsze wrażenie na pracodawcy. Nie jest to już sposób zaadresowania koperty czy też kredowy papier, na którym została wydrukowana aplikacja. Obecnie pierwsze wrażenie wywołują treść i forma e-maila wysłanego do firmy. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób powinno się pisać takie wiadomości, co to jest netykieta i jakie błędy można popełnić w korespondencji online.

 

Wszystkie poradniki dotyczące wyglądu zewnętrznego czy też autoprezentacji na rozmowie kwalifikacyjnej są zgodne, że w tego typu kontakcie ubiór stanowi bardzo ważny element, czasem nawet decydujący o wyniku rozmowy. Podobnie rzecz się ma z e-mailami do pracodawcy. Dopracowana gramatycznie i formalnie, poprawna wiadomość stanowi naszą wizytówkę oraz często przepustkę do rozmowy kwalifikacyjnej. Warto więc poświęcić kilka czy nawet kilkanaście minut na to, by e-mail był staranny i taki, jak nakazuje netykieta. Zasady zachowania w internecie nie są wyjątkowo złożonym zbiorem. Wręcz przeciwnie, netykieta to reguły grzeczności językowej i savoir vivre’u dostosowane do realiów wirtualnego świata.


Netykieta - zasady pisania e-maili z potencjlanym pracodawcą!

Netykieta dobrze o nas świadczy. Niekiedy intuicyjnie stosujemy się do jej zasad, nawet nie do końca zdając sobie z tego sprawy. Zanim przejdziemy do szczegółów, jeszcze raz podkreślamy, że e-mail do pracodawcy to formalne pismo. Dlatego obowiązuje nas oficjalny język, zwroty grzecznościowe i przede wszystkim poprawność. Literówki, urwane zdania czy też wiadomość pozbawiona treści, z samym załącznikiem, dyskwalifikują nas na starcie.

 

Format wiadomości

Z całą pewnością nie należy w formalnej korespondencji używać dziwnych, fantazyjnych czcionek ani tym bardziej jaskrawego koloru tła. Warto również zwrócić uwagę na sposób formatowania bloków tekstu. Jeśli używamy justowania, a e-mail będzie czytany tylko na ekranie komputera, wyrazy ulegają czasami brzydkiemu rozciągnięciu, a przez to sam tekst jest trudniejszy w czytaniu. Wydawać by się mogło, że są to szczegóły potrzebne redaktorom technicznym, a nie osobom poszukującym pracy. I że powinna się liczyć treść a nie forma. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co wie od dawana każdy specjalista od reklamy lub marketingu: forma, opakowanie jest często jedynym czynnikiem decydującym o zakupie produktu. Zatem dobrze jest to opakowanie maksymalnie udoskonalić.

 

Język używany w korespondencji

Tutaj decydujące jest przede wszystkim to, by język, którego używamy, był adekwatny do sytuacji. Netykieta w korespondencji elektronicznej nie pozwala na potoczne słownictwo, zatem nie piszmy, że ogarniamy właśnie nową pracę ani że szukamy ciepłej posadki, bo znużyła nas monotonia poprzedniej. Żartobliwy ton nie jest na miejscu, bo nie piszemy listu do koleżanki lub kolegi.

 

Używanie skrótów, brak kropek i przecinków, błędy ortograficzne, brak polskich liter także nie świadczą o nas dobrze i tego typu potknięć należy konsekwentnie unikać. Tak samo jak zbytniego spoufalania się z odbiorcą po drugiej stronie ekranu. Być może e-mail przeczyta osoba młoda, która jest w stanie zaakceptować ten rodzaj korespondencji, jednak jest to dość ryzykowne założenie. Nasza wiadomość powinna być swego rodzaju namiastką listu motywacyjnego lub podania o pracę i dlatego należy ją opracować z dużą starannością.

 

Adres e-mail używany w korespondencji

Kolejną sprawą, na którą koniecznie musimy zwrócić uwagę, jest nasz adres e-mail. Warto zastosować jeden z poniższych formatów:

  • i.nazwisko@adres.pl np. j.kowalski@wp.pl
  • imie.nazwisko@adres.pl np. jan.kowalski@interia.pl
  • lub nazwisko@adres.pl np. kowalski@poczta.onet.pl

 

Wczujmy się w sytuację specjalisty ds. rekrutacji lub prezesa firmy, który otrzymuje korespondencję ze skrzynki np. chytry@dowcip.pl, ogier22@autograf.pl lub lala18@buziaczek.pl, nie mówiąc o jeszcze dziwniejszych nazwach. Krótko mówiąc, adres poczty elektronicznej to element ważny i również on może nas zdyskwalifikować w oczach rekrutera.

 

Mało eleganckie i przy tym nieprofesjonalne jest aplikowanie z konta innej osoby. Należy również unikać wysyłania korespondencji przy użyciu skrzynki firmowej. Co pomyśli sobie potencjalny pracodawca o lojalności kogoś, kto w godzinach pracy zajmuje się próbami przejścia do  konkurencji?

 

Personalizacja i dopasowanie

Kiedy wiemy, kto odczyta naszą wiadomość, możemy zwrócić się bezpośrednio do tej osoby. Jeśli nie mamy takiej pewności, najbezpieczniej jest użyć po prostu sformułowania Szanowni Państwo jako zwrotu skierowanego do instytucji, w której ubiegamy się o pracę. Pamiętajmy, że w korespondencji elektronicznej, jak i w tradycyjnych listach, obowiązuje w kwestii zwrotów adresatywnych pisanie wielkimi literami. Netykieta zatem zakłada, że zapiszemy Pani Agnieszko, Szanowni Państwo, Państwa oferta. Zazwyczaj wątpliwości budzą zaimki – pamiętajmy, że o sobie piszemy mała literą: załączam moje CV, bardzo mi miło itd.

 

Dopasowanie oznacza, że nie zapominamy wpisać w temacie nazwy stanowiska i numeru referencyjnego ogłoszenia. Skrzynka rekrutacja@... często jest zapchana setkami wiadomości. By ułatwić sobie pracę, specjaliści ds. rekrutacji używają nazwy stanowiska lub numeru referencyjnego do utworzenia reguły wiadomości kierującej aplikację do podfolderu dotyczącego konkretnego stanowiska. W treści wiadomości również informujemy, o jakie stanowisko się ubiegamy i podajemy numer referencyjny. Warto dodatkowo użyć pogrubienia, by taka informacja była od razu widoczna dla rekrutera.

 

Kolejną zasadą jest dążenie do przekazania maksimum treści w krótkiej formie. Unikajmy długich wywodów nad naszymi osiągnięciami w treści maila, pustych fraz i utartych zwrotów. Zamiast kopiować gotową treść maila odnalezioną w internecie, napiszmy wiadomość sami. Przedstawmy się z najlepszej strony, wspominając np. o największym osiągnięciu czy wieloletnim doświadczeniu i postarajmy się zaintrygować rekrutera.

 

Jak widać, netykieta, zasady obowiązujące w pisaniu maili z pracodawcą nie są skomplikowane. Warto się ich trzymać, bo pierwsze wrażenie mamy szansę wywołać tylko raz.

Odkryj Polskę! Pracuj z nami
Czytaj więcej

Odkryj Polskę! Pracuj z nami

"Odkryj Polskę ! Pracuj z nami" to wydarzenie on-line, które odbędzie się 29 maja 2019 r. w godzinach od 10:00 do 14:00.

 

Szukasz pracy w Polsce?

 

Śledź wirtualne targi pracy "Odkryj Polskę! Pracuj z nami". Znajdziesz tu ciekawe propozycje prace, jakie przygotował Zespół Manbroker.

 

Nie musisz być fizycznie obecny podczas wydarzenia, aby uzyskać korzyści. Dzięki internetowym czatom i transmisji strumieniowej możesz „wziąć udział” w targach pracy z własnego domu lub biura, a nawet odbyć rozmowę kwalifikacyjną online.

 

Sprawdź nadchodzące wydarzenia i zobacz, jakie okazje czekają na ciebie.

 

Więcej informcji na stronie https://www.europeanjobdays.eu.

Koncert w Filharmonii Bałtyckiej
Czytaj więcej

Koncert w Filharmonii Bałtyckiej

Gala Jubileuszowa

 

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.

 

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur.

 

Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum

Spotkanie networkingowe. Biznes to relacje!
Czytaj więcej

Spotkanie networkingowe. Biznes to relacje!

Biznes to relacje! Spotkanie networkingowe. 

 

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.

 

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur.

 

Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.