polishenglish
ua

Matury 2023, co studiować, by dobrze zarabiać?

Matury 2023, co studiować, by dobrze zarabiać?

Poniedziałek to trzeci dzień matur. Przed maturzystami ważne decyzje dot. przyszłej kariery zawodowej. Statystyki nie pozostawiają złudzeń. Wyższe wykształcenie cały czas jest w cenie. Według OECD pracownicy pełnoetatowi, którzy ukończyli studia wyższe, w 2020 roku zarabiali o 20 proc. więcej niż osoby z wykształceniem średnim. Mimo to, blisko jedna trzecia tegorocznych maturzystów jeszcze na początku roku nie wiedziała co chce studiować. Za to dużo więcej młodych ludzi wie, że w ogóle nie chce iść na studia.

 

Jakie kierunki wybrać, by mieć pewność, że dostanie się dobrze płatną pracę? Informatyka, logistyka, czy budowa maszyn to jedne z wartych do rozważenia?

 

Ogólnopolski system monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) gromadzi dane dotyczące zatrudnienia, wynagrodzeń i bezrobocia wśród studentów, doktorantów i absolwentów studiów wyższych w zależności od uczelni, kierunku i stopnia studiów (pierwszego stopnia, drugiego stopnia lub jednolite magisterskie).

Informacje stanowiące bazę do budowania raportów pochodzą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Zintegrowanej Sieci Informacji o Nauce i Szkolnictwie Wyższym - Centralna Ogólnopolska Sieć Teleinformatyczna (POL-on). Badanie jest opracowane na zlecenie Ministerstwa Edukacji i Nauki. Dzięki danym prezentowanym w serwisie ELA można dowiedzieć się, ile zarabiają studenci poszczególnych kierunków studiów. Prezentujemy te, po których można zarobić najwięcej.

 

Oto osiem kierunków, które gwarantują dobrze płatną pracę !

 

1. Informatyka

Kierunek ten od wielu lat znajduje się na czele najbardziej opłacalnych. Osoby, które go wybiorą, nie muszą czekać na ukończenie studiów, by znaleźć pracę - bardzo często podejmują ją już w trakcie nauki. Rozwój technologiczny, jakiego jesteśmy świadkami, tylko zwiększył zapotrzebowanie na pracowników z tego sektora, więc ich perspektywy zawodowe są lepsze.

2. Logistyka

Pandemia wpłynęła na rozwój usług e-commerce, co przełożyło się na ogromne zainteresowanie pracownikami z branży logistycznej. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż Polska jest coraz częściej wybierana jako miejsce lokalizacji inwestycji magazynowych przez wiele firm. Nowe magazyny budują Amazon czy Allegro. Jak wynika z danych ELA, studenci tych kierunków pracę na etacie otrzymują zaraz po studiach.

3. Mechanika i budowa maszyn

Kierunki techniczne uchodzą za jedne z najbardziej przyszłościowych. Dane ELA tylko to potwierdzają. Absolwenci tego kierunku mają szansę zostać konstruktorem-mechanikiem, technologiem programistą maszyn lub ich operatorem. Pracę znajdują nie tylko w firmach produkujących maszyny, ale także w firmach konsultingowych.

4. Architektura

To jeden z najpopularniejszych kierunków studiów od lat, jednak w ostatnich latach przeszedł spore zmiany. Budowa domu, bloku czy mostów polega dziś bowiem na stosowaniu wielu nowości technologicznych. Bez większych problemów pracę znajdą studenci architektury, którzy zapoznają się również z nowinkami związanymi z systemami sterowania inteligentnymi budynkami.

5. Budownictwo

Branża budowlana jest jedną z tych, w których bezrobocie jest stosunkowo niskie. Do tego zapotrzebowanie na pracowników jest ogromne i cały czas rośnie. Sektor szacuje, że obecnie brakuje na rynku nawet 60 tysięcy pracowników. Muszą to być osoby z odpowiednimi kwalifikacjami i nieraz posiadające odpowiednie uprawnienia, więc bardzo trudno jest je ściągnąć np. z zagranicy. Dlatego perspektywy pracy przed absolwentami tego kierunku są bardzo optymistyczne.

6. Automatyka i robotyka

Układy i systemy automatyki znajdziemy dziś w prawie wszystkich dziedzinach życia, zwłaszcza w gospodarce, przemyśle i nauce. Automatyzacja i robotyzacja bezpośrednio wpływają na całe nasze życie. Widać to doskonale w czasie pandemii, gdzie wiele firm zdecydowało się zainwestować w tego typu rozwiązania.

7. Energetyka

W ubiegłym roku branża energetyczna była jedną z najszybciej rozwijających się i zmieniających w Polsce. Dlatego pracownicy są w niej pilnie poszukiwani, jednak nie wszyscy. Dużą rolę w budowie listy niezbędnych kompetencji odgrywa transformacja w kierunku pozyskiwania energii z ekologicznych źródeł.

8. Metalurgia

Absolwenci tego kierunku studiów potrzebowali średnio pół miesiąca, żeby znaleźć pracę na etacie. Wybierając go, zdobyli wiedzę m.in. z zakresu metalurgii ekstrakcyjnej, recyklingu metali, utylizacji odpadów technologicznych, podstaw informatyki, automatyki oraz ekologii czy z zakresu przetwórstwa metali i stopów. To wiedza potrzebna w wielu firmach związanych nie tylko z przemysłem metalowym, ale też wydobywczym, branży recyklingu metali czy energetyce.

 

Najbardziej opłacalne kierunki studiów

 

Według Ekonomicznych Losów Absolwentów na najwyższe zarobki, jeśli chodzi o studia stacjonarne, mogą liczyć absolwenci kierunków inżynieryjnych. Uwzględniając próbę wynoszącą pow. 50 absolwentów, pierwsza dziesiątka kształtuje się następująco:

  •   Informatyka na Politechnice Warszawskiej, II stopnia – 11 111,86 zł brutto,
  • Teleinformatyka na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, II stopnia – 9528,62 zł brutto,
  • Pielęgniarstwo w Wyższej Szkole Nauk Stosowanych w Rudzie Śląskiej, II stopnia – 9185,46 zł brutto,
  • Elektronika i telekomunikacja w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, II stopnia – 7696,63 zł brutto,
  • Analiza danych – big data w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, II stopnia – 7545,2 zł brutto,
  • Automatyka i robotyka w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, II stopnia – 7536,58 zł brutto,
  • Zarządzanie finansami przedsiębiorstwa, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, II stopnia – 7487,52 zł brutto,
  • Metody ilościowe w ekonomii i systemy informacyjne, w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, II stopnia – 7437,75 zł brutto,
  • Informatyka i systemy informacyjne, Politechnika Warszawska, I stopnia – 6916,14 zł brutto,
  • Położnictwo, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, II stopnia – 6906,37 zł brutto

 

Najwyższe zarobki według dziedzin kształcenia

Odnosząc się do dziedzin kształcenia, to bezsprzecznie na najwyższe płace mogli liczyć absolwenci nauk inżynieryjno-technicznych, a przykłady ich wynagrodzeń obrazują wcześniej omówione dane. W przypadku nauk humanistycznych najwyższe zarobki (przy próbie pow. 50 absolwentów) wskazano na filologii (4749,87 zł brutto), lingwistyce stosowanej (4603,74 zł brutto) czy historii sztuki (4192,17 zł brutto).

Jeśli chodzi o nauki medyczne i nauki o zdrowiu, to pierwsze miejsce zajęło pielęgniarstwo (9185,46 zł brutto), położnictwo (6918,07 zł brutto) oraz ratownictwo medyczne – 6127,12 zł brutto.

– Rzeczywiście jest tak, że widzimy, że w branży IT publikacja widełek wynagrodzeń jest najczęstsza. Jednak liczymy na to, że sytuacja w innych branżach ewoluuje, idąc za przykładem szeroko rozumianego rynku technologicznego – mówi nam Konstancja Zyzik, ekspertka ds. rekrutacji i rozwoju talentów w Grupie Pracuj.

 

Co 10. maturzysta nie planuje iść na studia. Co 3. nie wie co chce studiować

 

Tymczasem na początku 2023 roku firma Vulcan, która działa w branży edukacyjnej, zapytała ponad tysiąc maturzystów o ich plany na przyszłość. Okazało się, że wielu z nich ma problem z podjęciem decyzji jakie studia wybrać. 26 proc. młodych ludzi nie wie, jakie studia wybierze, a 12 proc. deklaruje, że w ogóle nie zamierza studiować. 

Swoją niechęć do podjęcia studiów zrzucają na karb życia w świecie VUCA, czyli w świecie gdzie jedyną pewną jest zmiana. Dlatego uważają, że studia - w tradycyjnej formule - nie są w stanie nadążyć za zamianami technologicznymi i oczekiwaniami kompetencyjnymi pracodawców. Po prostu programy nauczania zmieniają się dużo wolniej, niż świat, w którym żyją. W tym podejściu nie są odosobnieni. - Prawie żadne formalne wykształcenie dostępne w tej chwili na rynku nie daje gwarancji, że w przyszłości jakiś pracodawca będzie chciał za określony zestaw kompetencji zapłacić. Dlatego mam wątpliwości, czy w ogóle doradzałabym mojemu dziecku pójście na studia. Bez wątpienia kierunki techniczne oraz te związane z cyfryzacją i analizą danych wciąż gwarantują pozyskanie szerokiego wachlarza cennych umiejętności, jednak przy dzisiejszej dynamice i rozwoju technologii równie ważne jest samodzielne dokształcanie się na bieżąco. Tradycyjne uczelnie nie nadążają jeszcze za tymi trendami i nie oferują wystarczająco szerokiej oferty edukacyjnej - w rozmowie z PulsHR.pl kilka miesięcy temu mówiła Lucyna Pleśniar, prezes agencji rekrutacyjnej People.

 

W podobnym tonie wypowiadał się Bartłomiej Szmajdziński, dyrektor HR w grupie Orbis/AccorInvest Europa Wschodnia.

- Aby utrzymać się na rynku pracy, istotny jest ciągły rozwój, inwestowanie w siebie i nabywanie nowych kompetencji. Ukończona szkoła czy kurs mogą już nie być wystarczające. Ważne jest, aby patrzeć na ścieżkę kariery szeroko i budować różne kompetencje, bo to wyraźnie zwiększa naszą skuteczność. Szczególnie obszar automatyzacji pracy administracyjno-analitycznej zaczyna być możliwy w rękach każdej osoby, kiedy jeszcze niedawno był delegowany na działy IT albo realizowany przez stanowiska asystenckie, które zanikają - podsumowywał nasz rozmówca.